niedziela, 29 września 2013

Czeski Krumlov i okolice

Czeski Krumlov - Panorama miasta

Do Czeskiego Krumlova zawitaliśmy późnym popołudniem. Zameldowaliśmy się w hostelu, który od października do czerwca pełni rolę akademika, a w okresie wakacyjnym służy turystom, po czym udaliśmy się do centrum (w sumie to nasz hostel też był w centrum, tylko że po drugiej stronie rzeki - w Krumlovie wszystko jest w centrum).

Czeski Krumlov jest typowym przykładem niewielkiego średniowiekowego miasteczka. Władze starają się, żeby klimat sprzed wieków był odczuwalny w każdym momencie. Trzeba przyznać, że wychodzi im to świetnie - na tyle że jest to chyba jedno z najładniejszych miast tej wielkości w Europie.

sobota, 28 września 2013

Z Pragi do Czeskiego Krumlova

Kutná Hora - Kaplica Czaszek

Kolejny punktem na naszej mapie był Czeski Krumlov, ale zanim dotarliśmy to tego urokliwego miasteczka zatrzymaliśmy się w paru naprawdę interesujących miejscowościach.

Kutná Hora

Pierwszą z nich była Kutná Hora. Miejsce to, turystyczny rozgłos zyskało dzięki Kaplicy Czaszek (grrrr...) oraz Kościołowi św. Barbary.

Pierwszy z obiektów znajduje się na obrzeżach miasta (ok. 5 km od starego miasta). Kaplica Czaszek jest przerażającym miejscem, aż się ciśnie na usta "tylko dla ludzi o mocnych nerwach". Znajduje się ona w podziemiach kościoła cmentarnego pod wezwaniem Wszystkich Świętych, który pierwotnie należał do opactwa Cystersów. Znajdują się w niej kości ofiar epidemii dżumy, wojen husyckich oraz wojny trzydziestoletniej. Czaszki i kości zmarłych (40-70 tys.) posłużyły jako wystrój tejże kaplicy. Wszystko co się w niej mieści, tj. żyrandole, ołtarz, świeczniki, krzyże, stworzone zostało ze szczątek ludzkich. W kaplicy panuje półmrok. Tylko gdzieniegdzie palą się świeczki oświetlające wszechobecne kości. Atmosfera panująca w pomieszczeniu jest niepowtarzalna, ale jak mogłoby być inaczej... widok jest raczej niecodzienny.

czwartek, 12 września 2013

Praskie spacery

Pirna - Saska Szwajcaria

Z Gdańska do stolicy Czech wyruszyliśmy w środę po południu. Po kilku godzinach podróży samochodem byliśmy w Dreźnie. Po nocy spędzonej w tym klimatycznym mieście, wcześnie rano ruszyliśmy w dalszą podróż. Z Dreznem mieliśmy przyjemność "poznać się" rok wcześniej, w związku z czym tym razem odpuściliśmy sobie spacer drezdeńskimi ulicami. Naszym celem tego dnia była Praga, ale zanim do niej dotarliśmy zahaczyliśmy o kilka miejsc wartych zobaczenia.

Z samego rana szturmem wzięliśmy niewielkie niemieckie miasteczko Pirna. Po godzinie błądzenia po tym urokliwym miejscu podczas którego podziwiliśmy pięknie odrestaurowane kamieniczki, misternie poustawiane na wystawach czekoladki, laleczki czy butelki z winem udaliśmy się w dalszą podróż. Z każdym razem gdy goszczę u naszych zachodnich sąsiadów nie mogę się nadziwić jak to piękny kraj. Niestety przez wielu Polaków niedoceniony, a gwarantuję, że jest się czy zachwycać w Niemczech.

piątek, 23 sierpnia 2013

Jak tanio wynająć auto za granicą


Pytanie niby proste, a jednak kiedy sami chcieliśmy wynająć auto w Portugalii, to nasuwało się nam milion pytań. Celem tego posta jest odpowiedź na większość z tych wątpliwości

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

W Krainie Wielkich Jezior

Wczoraj wróciliśmy z Kariny Wielkich Jezior. Pogoda dopisała. Słońce towarzyszyło nam przez cały pobyt.

Z Gdańska wyjechaliśmy około godziny 14. W ciągu trzech godzin udało nam się dotrzeć do celu. Nocować postanowiliśmy pod namiotem. Idealne pole namiotowe namierzyliśmy w Nowym Moście. Czysto, tanio, sympatycznie. Gościnna Pani w recepcji bardzo się ucieszyła, że po raz kolejny w tym sezonie może zameldować na polu Pomorzan. Podobno z roku na rok jest nas tam coraz więcej. Po rozbiciu namiotu w te migi popędziliśmy do Mikołajek na rekonesans.


Mikołajki położone notabene nad jeziorem Mikołajskim to niewielkie miasteczko, z urokliwą Wioską Żeglarską. Zadbane uliczki i długi deptak nad jeziorem pełnym jachtów, ryneczek i klimatyczne restauracje sprawiają, że w Mikołajkach chce się być.